Ferie zimowe w Szamocińskim Ośrodku Kultury – luty 2015.

 

Szamociński Ośrodek Kultury oraz Burmistrz Miasta i Gminy Szamocin w programie ferii zimowych zaproponowali  sporo ciekawych zajęć. Takich, jakich dotąd nie było.

 

W ramach ferii zaproponowano między innymi warsztaty: husarskie, hippiczne, bębniarskie, wyrobu czekoladowych figurek. Oprócz tego zajęcia z papieroplastyki i wyrobu różnorakich cacek i ozdób z masy solnej. Zajęcia objęły dzieci miejskie jak i dzieci wiejskie naszej gminy. Zatem dzieci z Józefowic, Lipiej Góry, Lipy, Jaktorowa i Heliodorowa miały szansę na godziwą rozrywkę. Zajęcia odbywały się w Szamocińskim

Ośrodku Kultury, Bibliotece Publicznej w Szamocinie, świetlicach środowiskowych. Na początku dzieci z Szamocina  uczestniczyły w szlachecko-husarskich warsztatach historycznych prowadzonych przez pana Dariusza Janeczkę. Obejrzały film :”Dzwoneczek i Tajemnica piratów”. Chętnie uczestniczyły w zajęciach pachnących czekoladą, które prowadziła pani Lidia Woźniczka, podczas których  odlewały smakowite, różnorakie figurki czekoladowe.

Na hali widowiskowo-sportowej huczało jak w ulu, bo tu trwały rozgrywki turniejowe w piłkę halową, siatkówkę.

Z kolei w Bibliotece Publicznej spora grupa dzieci uczestniczyła w zajęciach czytelniczo-teatralnych, gdzie można było dać upust swej wyobraźni. Prowadziła je doświadczona instruktorka Maria Zdunek i praktykantka, studentka Zuzanna Zygmunt. Tu, pani Elżbieta Stachowiak prowadziła niebanalne zajęcia z papieroplastyki, podczas których tworzyła z dziećmi  proste zabawki z  kolorowych papierów i plastykowych butelek. Recykling i dobry pomysł zawsze na topie. Trochę inne zajęcia, ale też z papieroplastyki prowadziły nauczycielki Zespołu Szkół w Szamocinie: Joanna Stromyło-Włodarska, Barbara Bartoszek, Aleksandra Rzekęć, Agata Kozubowska i Joanna Genke. Zatytułowano je ”Zrób to sam” i efektem końcowym były piękne świąteczne kartki i ozdobne butelki. Jeśli ktoś miał  jednak ochotę mógł z kolegą pograć w gry planszowe, czy  interaktywne na konsoli X-box..

W tym samym czasie na wsiach w filiach bibliotecznych, czy świetlicach środowiskowych również odbywały zajęcia. Dzieci z trzech wsi uczestniczyły w  magicznych pokazach i sztuczkach fakira. Główną atrakcją były węże boa oraz duży wąż albinos, z którym później  robiono sobie pamiątkowe fotografie. Dużym zainteresowaniem cieszyły się ciekawe zajęcia z papieroplastyki i zajęcia podczas których z masy solnej dzieci tworzyły wszelkie możliwe ozdoby i gadżety pod czujnym okiem pań instruktorek. Pomysł, prostota, zręczne ręce i zaangażowanie pań prowadzących owe zajęcia  wprost bezcenne. Cuda z masy solnej to domena uśmiechniętej i sympatycznej pani  Karoliny Pabian. Dwie wsie odwiedził teatrzyk Art.-Re z Krakowa. W kilku miejscach na wsi prowadzono zajęcia czytelniczo-teatralne. Pobudzały wyobraźnię, tworzyły animację do przedstawień teatralnych, bawiły słowem i żartem.

„Świat koni” w pigułce prowadziło sympatyczne małżeństwo z Gospodarstwa Agroturystycznego Wacław i Rozalia Woźniczkowie, którzy także zaproponowali dzieciom przejażdżki na koniu.

Sądzimy, że my, organizatorzy, zaproponowaliśmy sporo ciekawych zajęć. Które dzieci chciały skorzystać i nie nudzić się , na pewno były zadowolone. Niestety, sporo dzieci siedziało w domach przy komputerach i  tabletach. Szkoda.

Wspólne spędzanie czasu z rówieśnikami na pewno daje większe szanse na rozwój osobisty.