Przejdź do głównej treści

Relacje z naszych uroczystości

Festiwal Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej

02 wrzesień 2013

III Festiwal Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej w Pleszewie

 

Na festiwalu Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej w Pleszewie wystawiło  się 16 stoisk z różnorakim jadłem z obszaru Wielkopolski. Była to uczta dla zmysłów smaku i dla oczu. Na stoiskach królowały bigosy, wyroby wędliniarskie, świeżonki wieprzowe, ciasta, kluski, zupy oraz nalewki.  A to wszystko było pięknie oprawione dekoracjami z warzyw owoców i kwiatów  i podane na piękniej porcelanie. Aż ślinka leciała. Naszej delegacji Koła Gospodyń i  „Notecian” rodem z Lipiej Góry towarzyszyły delegacje z pobliskiego Oporzyna i Nowej Wsi Ujskiej. Było nam miło widzieć swoich ziomków, którzy mieli także świetne, smakowite potrawy. Nasze gospodynie w menu serwowały czarninę z nadnoteckiej gęsi z szarymi kluchami. Gęsi przeznaczone na potrawę  zasponsorowała pani Ewa Burzyńska, której ptaki iście wyhodowane zostały na trawie nadnoteckich łąk i wodzie prosto z Noteci. Były wprost ekologiczne. Smaczną czarninę w sporej ilości ugotowały panie : Renata Słowik, Halina Michalska, Barbara Bugaj , Anna Mielitz, Mieczysława Antczak i Maria Antczak.. Czarnina była uwarzona według starej babcinej receptury. Ludzie co chwilę podchodzili ,smakowali i prosili o dokładkę. Szare kluchy w czarninie  robiły furorę. Kompetentne jury złożone z przedstawiciela Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu ,  Ministerstwa Rolnictwa oraz organizatorów orzekło, że ta potrawa wygrywa jednogłośnie. Smakowała bardzo. Zastawa stołowa  też robiła wrażenie. Nikt nie wysuwał żadnych zastrzeżeń, a wręcz zachwytom nie było końca. To nie koniec niespodzianek. Bardzo wysoką notę uzyskał makowiec z jabłkami, który królował  w nazwie jako makowiec cygański. Konsumenci i jurorzy  tak się nim delektowali, że zjedzony został co do okruszka. A jak smakowała serwowana przez panią Ewę nalewka zwana tatarakówką !! Majowe kłącza tataraku zakonserwowane spirytusem mają moc zdrowotną i nie tylko. Przedstawiciele władz samorządowych Pleszewa orzekli ,że smakowity i niebanalny to trunek Jeden jedyny  w swoim rodzaju, niepowtarzalny .. Grupie świetnie gotujących kucharek z Lipiej Góry towarzyszył zespół wokalny Notecianie, który swym śpiewem okraszał smaki nadnoteckich potraw. Rzęsiste brawa świadczyły o tym, że śpiew naszego zespołu trafia w gusta słuchaczy i konsumentów. My z naszej strony podziwialiśmy bardzo dobrą organizację owego konkursu. Wszystko było bardzo dobrze opracowane i przemyślane co do szczegółu. Organizatorzy otrzymali od nas w upominku plecionkę z rogożyny, dzieło Aleksandra Lutrzykowskiego i płytę Antoniny Jagielskiej oraz „Notecian.” Byliśmy dumni z naszego zwycięstwa. Godnie reprezentowaliśmy nasz powiat, naszą gminę a przede wszystkim naszą wieś –Lipią Górę.

Wielkopolskie rewolucje

28 sierpień 2013

 

Wielkopolskie Rewolucje

Stacja Szamocin

Premiera: 3 i 4 września godz. 18.00

Reżyseria: Michał Borczuch


Artyści z Szamocina i okolic: Marlena Cholewa, Dominika Derwich, Monika Jaworska, Leszek Kogut, Jan Koplin, Weronika Popkowska, Dominik Słodowy, Marlena Szymanowska, Laura Ścigała, Maxym Ścigała, Aleksander Śróda, Julianna Śróda, Jakub Świątek, Patrycja Świątek, Kacper Wysocki, Kamil Zalewski
Artyści gościnni: Małgorzata Mazur, Marta Ojrzyńska, Dorota Nawrot, Jacquline Sobiszewski, Krzysztof Zarzecki

Rezerwacja bezpłatnych wejściówek: informacje udzielane mailowo (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) lub w siedzibie Stacji Szamocin, poniedziałek – piątek w godzinach 10.00-16.00.

W spektaklach Michała Borczucha, reżysera związanego przede wszystkim z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie, centralne miejsce zajmuje dzieciństwo, z perspektywy którego opisuje współczesną kulturę. Nominowany w zeszłym roku do Paszportów Polityki za „wrażliwość, która pozwala mu stwarzać teatralne światy niezwykłe, nieoczywiste, zaskakujące, ale zawsze bardzo osobiste”, artysta tym razem opowie o dzieciństwie nie z desek repertuarowego teatru, a za pośrednictwem samych dzieci. Jedną z inspiracji dla spektaklu będzie opowiadanie Howarda Philipsa Lovecrafta „Zew Cthulhu”. Powstanie przedstawienie w konwencji RPG (Role Play Games), w którym kilkanaścioro małych mieszkańców Szamocina i okolic, rozegra symboliczną walkę dobra ze złem, wcielając się w rozmaite potwory – szalone, dziwne, piękne, a czasem przerażające. Dziecięcy aktorzy sami wykonają scenografię zaprojektowaną wspólnie ze scenografką Dorotą Nawrot, a w przedstawieniu partnerować im będą aktorzy krakowskiego Starego Teatru Marta Ojrzyńska i Krzysztof Zarzecki. Jacquline Sobiszewski zaprojektuje wraz z dziećmi światła do spektaklu, za projekcje wideo odpowiedzialna będzie Małgorzata Mazur. Premiera odbędzie się na opuszczonym dworcu („Stacja Szamocin”), który jest przestrzenią działań znakomitej lokalnej społeczniczki i artystki Luby Zarembińskiej. Przywróciła ona miasteczku pamięć o ważnej postaci niemieckiego teatru, urodzonym w Szamocinie dramatopisarzu Ernście Tollerze, czyniąc to miejsce symbolicznym dla teatralnych działań.

Wakacyjna impreza plenerowa

16 sierpień 2013

Wakacyjna impreza plenerowa.

 Pogoda była tego dnia jak malowana. 15 sierpnia to przecież Święto Matki Boskiej Zielnej. Nie  wypadałoby ,żeby pogoda zrobiła Niebiańskiej Królowej niemiłego figla. Choć, dzień wcześniej bywało różnie. To nic, tego dnia była wymarzona pogoda na imprezę plenerową. Odbywała się w bezpiecznym miejscu na   Targowisku przy ulicy Hallera.  Atrakcji było w spisie wiele.  Na ten dzień organizator czyli  Szamociński Ośrodek Kultury, proponował od godziny 17.00 przeszło godzinną zabawę dla dzieci z pluszakami –Wertini Show .Dzieci i rodzic bawili się świetnie, biorąc udział w proponowanych konkursach i pomysłach bajkowych przyjaciół. Później starsi i młodsi mieli okazję zobaczyć pokazy akrobacji rowerowych w wykonaniu pasjonata roweru, pana Piotra Sońty. Niektórzy na widok jego cudów wyprawianych na rowerze buzie otwierali szeroko ze zdumienia. I oczy też. Nie do wiary, że jeden człowiek może tak do perfekcji opanować akrobacje w czasie jazdy. Jeśli uczestnicy byli wyczerpani dziecięcymi zabawami i pełni wrażeń dostarczonych przez rowerowe show to otrzymali kolejną ofertę, czyli udział w koncercie zespołu „Saragozza Show”. Bardzo żywiołowa i rytmiczna muzyka niesamowicie rozbawiła publiczność. Zespół grał największe hity muzyki Dance  co zachęciło uczestników do tańca. Po takiej dawce ‘muzycznej energii” na scenie pojawił się zespół „Toledo”, który nie schodzi z pierwszych miejsc list przebojów Disco polo. Artyści również zostali ciepło przyjęci przez uczestników imprezy. Tak rozbawiona publiczność czekała już tylko na zabawę taneczną, na której zagrał Marek Górzyński. I tańczyli do upadłego. Każdy chciał odreagować stres dnia powszedniego i zacząć myśleć pozytywnie.