Wielkopolskie Rewolucje
Stacja Szamocin
Premiera: 3 i 4 września godz. 18.00
Reżyseria: Michał Borczuch
Artyści z Szamocina i okolic: Marlena Cholewa, Dominika Derwich, Monika Jaworska, Leszek Kogut, Jan Koplin, Weronika Popkowska, Dominik Słodowy, Marlena Szymanowska, Laura Ścigała, Maxym Ścigała, Aleksander Śróda, Julianna Śróda, Jakub Świątek, Patrycja Świątek, Kacper Wysocki, Kamil Zalewski
Artyści gościnni: Małgorzata Mazur, Marta Ojrzyńska, Dorota Nawrot, Jacquline Sobiszewski, Krzysztof Zarzecki
Rezerwacja bezpłatnych wejściówek: informacje udzielane mailowo (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.) lub w siedzibie Stacji Szamocin, poniedziałek – piątek w godzinach 10.00-16.00.
W spektaklach Michała Borczucha, reżysera związanego przede wszystkim z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie, centralne miejsce zajmuje dzieciństwo, z perspektywy którego opisuje współczesną kulturę. Nominowany w zeszłym roku do Paszportów Polityki za „wrażliwość, która pozwala mu stwarzać teatralne światy niezwykłe, nieoczywiste, zaskakujące, ale zawsze bardzo osobiste”, artysta tym razem opowie o dzieciństwie nie z desek repertuarowego teatru, a za pośrednictwem samych dzieci. Jedną z inspiracji dla spektaklu będzie opowiadanie Howarda Philipsa Lovecrafta „Zew Cthulhu”. Powstanie przedstawienie w konwencji RPG (Role Play Games), w którym kilkanaścioro małych mieszkańców Szamocina i okolic, rozegra symboliczną walkę dobra ze złem, wcielając się w rozmaite potwory – szalone, dziwne, piękne, a czasem przerażające. Dziecięcy aktorzy sami wykonają scenografię zaprojektowaną wspólnie ze scenografką Dorotą Nawrot, a w przedstawieniu partnerować im będą aktorzy krakowskiego Starego Teatru Marta Ojrzyńska i Krzysztof Zarzecki. Jacquline Sobiszewski zaprojektuje wraz z dziećmi światła do spektaklu, za projekcje wideo odpowiedzialna będzie Małgorzata Mazur. Premiera odbędzie się na opuszczonym dworcu („Stacja Szamocin”), który jest przestrzenią działań znakomitej lokalnej społeczniczki i artystki Luby Zarembińskiej. Przywróciła ona miasteczku pamięć o ważnej postaci niemieckiego teatru, urodzonym w Szamocinie dramatopisarzu Ernście Tollerze, czyniąc to miejsce symbolicznym dla teatralnych działań.