Ułatwienia dostępu

Przejdź do głównej treści

Relacje z naszych uroczystości

Odznaczeni medalionem pamięci

02 październik 2013

Odznaczeni  medalionem pamięci

 Zbliża się 95 rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego 1918/1919. Powstania zwycięskiego. Jednego tak znaczącego zrywu niepodległościowego Polaków, w wyniku czego Wielkopolska, kolebka naszej państwowości stała się częścią odrodzonej po latach niewoli Rzeczpospolitej.

28 września 2013 r.  na jaktorowskim cmentarzu  powitano zgromadzonych przedstawicieli władz samorządowych instytucji, organizacji społecznych, młodzież, a nade wszystko serdecznie powitano rodziny naszych bohaterów spoczywających na tym jaktorowskim cmentarz. Uroczystość ta to dalszy ciąg cennej inicjatywy chodzieskiego Kola Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego, mówiąca o tym, ażeby każdy grób powstańca wielkopolskiego został oznakowany medalionem pamięci w całym powiecie chodzieskim. Uroczystości takie odbyły się na cmentarzach w Chodzieży i Budzyniu. Niedługo, w listopadzie taka uroczystość odbędzie się na cmentarzu w Szamocinie. Na tej uroczystości medalionem pamięci został oznakowany pomnik, który jest zbiorową mogiłą, w której spoczywają: Stefan Trojanowski, Antoni Ruszkiewicz i Andrzej Konwiński, członkowie Straży Ludowej z Lipy, zamordowani 27.04. 1919 r. przez niemieckich kolonistów w Lipiej Górze, a także Andrzej Zakel i trzech Powstańców nieznanego nazwiska, poległych w walkach pod Sokolcem w styczniu 1919 r., a następnie ekshumowanych, a ich prochy w uroczystym pogrzebie 19listopada 1927 r. zostały dołączone do zbiorowej mogiły zamordowanych członków Straży Ludowej. Medalionami pamięci zostały oznakowane groby zmarłych powstańców znajdujące się na tym cmentarzu: Franciszka Lewandowskiego, Jana Krzemieniewskiego, Jana Strzyżewskiego, Romana Szałkowskiego, Leona Zieldorfa – seniora, Władysława Wiki, Wojciecha Bugaja, Franciszka Jagielskiego, Jana Łaseckiego, Władysława Świerczyńskiego, Antoniego Grabarczyka, Jana Szałkowskiego, Marcina Jarocha, Stanisława Przybyły.

Festiwal Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej

02 wrzesień 2013

III Festiwal Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej w Pleszewie

 

Na festiwalu Tradycyjnej Kuchni Wielkopolskiej w Pleszewie wystawiło  się 16 stoisk z różnorakim jadłem z obszaru Wielkopolski. Była to uczta dla zmysłów smaku i dla oczu. Na stoiskach królowały bigosy, wyroby wędliniarskie, świeżonki wieprzowe, ciasta, kluski, zupy oraz nalewki.  A to wszystko było pięknie oprawione dekoracjami z warzyw owoców i kwiatów  i podane na piękniej porcelanie. Aż ślinka leciała. Naszej delegacji Koła Gospodyń i  „Notecian” rodem z Lipiej Góry towarzyszyły delegacje z pobliskiego Oporzyna i Nowej Wsi Ujskiej. Było nam miło widzieć swoich ziomków, którzy mieli także świetne, smakowite potrawy. Nasze gospodynie w menu serwowały czarninę z nadnoteckiej gęsi z szarymi kluchami. Gęsi przeznaczone na potrawę  zasponsorowała pani Ewa Burzyńska, której ptaki iście wyhodowane zostały na trawie nadnoteckich łąk i wodzie prosto z Noteci. Były wprost ekologiczne. Smaczną czarninę w sporej ilości ugotowały panie : Renata Słowik, Halina Michalska, Barbara Bugaj , Anna Mielitz, Mieczysława Antczak i Maria Antczak.. Czarnina była uwarzona według starej babcinej receptury. Ludzie co chwilę podchodzili ,smakowali i prosili o dokładkę. Szare kluchy w czarninie  robiły furorę. Kompetentne jury złożone z przedstawiciela Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu ,  Ministerstwa Rolnictwa oraz organizatorów orzekło, że ta potrawa wygrywa jednogłośnie. Smakowała bardzo. Zastawa stołowa  też robiła wrażenie. Nikt nie wysuwał żadnych zastrzeżeń, a wręcz zachwytom nie było końca. To nie koniec niespodzianek. Bardzo wysoką notę uzyskał makowiec z jabłkami, który królował  w nazwie jako makowiec cygański. Konsumenci i jurorzy  tak się nim delektowali, że zjedzony został co do okruszka. A jak smakowała serwowana przez panią Ewę nalewka zwana tatarakówką !! Majowe kłącza tataraku zakonserwowane spirytusem mają moc zdrowotną i nie tylko. Przedstawiciele władz samorządowych Pleszewa orzekli ,że smakowity i niebanalny to trunek Jeden jedyny  w swoim rodzaju, niepowtarzalny .. Grupie świetnie gotujących kucharek z Lipiej Góry towarzyszył zespół wokalny Notecianie, który swym śpiewem okraszał smaki nadnoteckich potraw. Rzęsiste brawa świadczyły o tym, że śpiew naszego zespołu trafia w gusta słuchaczy i konsumentów. My z naszej strony podziwialiśmy bardzo dobrą organizację owego konkursu. Wszystko było bardzo dobrze opracowane i przemyślane co do szczegółu. Organizatorzy otrzymali od nas w upominku plecionkę z rogożyny, dzieło Aleksandra Lutrzykowskiego i płytę Antoniny Jagielskiej oraz „Notecian.” Byliśmy dumni z naszego zwycięstwa. Godnie reprezentowaliśmy nasz powiat, naszą gminę a przede wszystkim naszą wieś –Lipią Górę.